Tu miał być opis naszego spektaklu - ambitnej, klasycznej zagadki kryminalnej z lat 20-tych ubiegłego wieku, która wydarzyła się w Haversham Manor. Miał być zarys fabuły jak z powieści Agathy Christie i „haczyki sprzedażowe” w stylu „doświadczenie londyńskiego West Endu i nowojorskiego Broadway’u w Warszawie!”, na które chcieliśmy Was złapać. Ale napiszemy szczerze: nie jesteśmy jeszcze gotowi.
Prawda jest taka, że w tej chwili:
- trwają prace na nowym tłumaczeniem, bo poprzednie było zbyt archaiczne (kilkukrotnie pojawiało się w nim na przykład słowo „ruczaj”);
- piszemy inne zakończenie, bo naszym zdaniem byłoby śmieszniej, gdyby okazało się, że zabił ktoś inny;
- nie mamy pewności, czy adaptację zaakceptuje Agencja, która jest właścicielem praw;
- ważą się też losy, czy jeden z aktorów przyjmie rolę, bo w czasie pokazów premierowych objeżdża z innym spektaklem najmniejsze gminy Mazowsza.
Dlatego uczciwie możemy napisać tylko, że musicie zobaczyć ten spektakl, ponieważ:
- staniecie się częścią komediowego doświadczenia, za które podczas pierwszego wystawienia chciały zapłacić tylko cztery osoby, a które później rozbawiło 30 milionów widzów, w tym reżysera "Gwiezdnych Wojen" (to on przeniósł spektakl na Broadway);
- niezależnie od produkcyjnych problemów „Coś poszło nie tak” będzie ciepłą opowieścią o zespole pełnych pasji aktorów (nawet jeśli okaże się, że ich ambicje wykraczają w tym przypadku poza kompetencje);
- być może zobaczycie heroizm porażki w czystej postaci, ale czy komedia nie zaczyna się często właśnie tam, gdzie coś nie działa? Gdzie plan rozmija się z rzeczywistością? Gdzie człowiek próbuje utrzymać twarz, choć za plecami odpada mu dekoracja? Początek naszych prac idealnie do tego pasuje;
- znajdziecie na scenie samych siebie. Przecież każdy z nas próbuje grać swoje przedstawienie: być kompetentnym, spokojnym, profesjonalnym, kochającym, rozsądnym, dobrze przygotowanym. A potem przychodzi życie i mówi: nie tym wejściem, nie ta kwestia, nie ten rekwizyt, nie ten człowiek.
Pomyłka jest źródłem komedii. Komedia jest sposobem patrzenia na pomyloną rzeczywistość z dystansu — tak, żeby nie udawać, że wszystko działa, kiedy właśnie wali się ściana.
Coś poszło nie tak
- Tytuł oryginalny: The Play That Goes Wrong
- Autorzy: Henry Lewis, Jonathan Sayer, Henry Shields
- Reżyseria: Aneta Groszyńska-Kącka
- Tłumaczenie: Elżbieta Woźniak
- Scenografia: Grzegorz Policiński
- Kostiumy: Zuzanna Markiewicz
Występują: Bartosz Porczyk, Arkadiusz Brykalski, Mikołaj Woubishet, Eliza Borowska, Irena Sierakowska, Szymon Roszak/Mikołaj Chroboczek, Mateusz Grydlik, Bartosz Żukowski








