Przejdź do głównej zawartości strony

Joanna Sieg-Ulanowicz | dlaLejdis

Mat­ka, w znakomitej inter­pre­tacji Katarzyny Fig­ury, powraca w dniu 60. urodzin męża, zmieni­a­jąc spoko­jny wieczór w prawdzi­wy rodzin­ny przewrót. Jej duch nie zaz­na spoko­ju, ponieważ ma do wypełnienia mis­ję – tylko ona sama nie do koń­ca wie, na czym dokład­nie ona pole­ga. Figu­ra jest jak drze­wo o głębo­kich korzeni­ach – sta­bil­na, choć tar­gana wia­tra­mi rodzin­nych niespodzianek. Jej gra łączy ciepło z sub­tel­ną ironią, a głos nosi bar­wę dojrza­łej melan­cholii. Jest eterycz­na, stanow­cza, śmiesz­na i prze­j­mu­ją­ca

Cała recen­z­ja do przeczy­ta­nia tutaj: dlalejdis.pl/artykuly/prezent-recenzja-spektaklu