„Katarzyna Figura wciela się w rolę matki z doskonałym wyczuciem komizmu i błyskotliwością, obecną w każdej frazie, geście, a nawet w dłuższych dialogach i monologach wygłaszanych z charakterystycznym impetem […] Agnieszka Skrzypczak bardzo naturalnie, a czasem z konieczną przesadą oddaje emocje młodej kobiety, zmagającej się z poczuciem własnej wartości i trwałym żalem do ojca za dzieciństwo pozbawione jego uwagi […] Marek Kalita, kreując postać ojca dwóch dorosłych córek i wdowca, operuje subtelną amplitudą środków aktorskich. Jego interpretacja jest precyzyjna i powściągliwa, a zarazem nacechowana głęboką empatią. Kalita odsłania przed widzem dramat człowieka rozdartego między obowiązkami zawodowymi a rodzinnymi, ukazując, jak krucha może być równowaga między miłością a powinnością […] Julia Banasiewicz, mimo wczesnego etapu swojej artystycznej drogi, imponuje pewnością scenicznego bycia i umiejętnością reagowania na dynamiczne zmiany partnerów. Wykreowana przez nią Brittney posiada energię i lekkość […] Paulina Holtz jako Trish zachowuje tajemniczość do samego końca. Po pozorną łagodnością i szczerym ciepłem aktorka skrywa napięcie, które w kluczowym momencie odsłania zaskakujący wymiar tej postaci. Filip Lipiecki jako Kevin gra uważnie, z wyczuciem i wdziękiem, świetnie wpisując się w pracę całego zespołu. Z kolei Robert Ostolski w roli pani Norquist zachwyca czystym komizmem i dużą dawką pomysłowości”
Cała recenzja do przeczytania tutaj: teatrdlawszystkich.pl/