„Matka, w znakomitej interpretacji Katarzyny Figury, powraca w dniu 60. urodzin męża, zmieniając spokojny wieczór w prawdziwy rodzinny przewrót. Jej duch nie zazna spokoju, ponieważ ma do wypełnienia misję – tylko ona sama nie do końca wie, na czym dokładnie ona polega. Figura jest jak drzewo o głębokich korzeniach – stabilna, choć targana wiatrami rodzinnych niespodzianek. Jej gra łączy ciepło z subtelną ironią, a głos nosi barwę dojrzałej melancholii. Jest eteryczna, stanowcza, śmieszna i przejmująca”
Cała recenzja do przeczytania tutaj: dlalejdis.pl/artykuly/prezent-recenzja-spektaklu