„Tak jak wspominałem, jedną z głównych cech rozpoznawalnych Kobiety Pracującej, jest jej niespożyta energia. I tak samo, jak ona rzuca się ciągle w wir coraz to nowych prac, tak samo odgrywająca ją Eliza Borowska wiruje non stop po scenie niczym atomy wokół jądra. Bohaterka w jej wykonaniu to prawdziwy wulkan energii. Nie straszna jej żadna praca, żadne zadanie. A jeśli dodamy do tego, że potrafi równie dobrze recytować, tańczyć i śpiewać to dostajemy prawdziwy artystyczny kombajn. Aktorka Borowska idealnie zespala się tutaj ze swą postacią i momentami trudno aż stwierdzić, czy to nadal gra, czy już pełna identyfikacja. Artystka jest przy tym twórcą i tworzywem, a materiałem, z jakiego lepi swój performance, jest jej ciało oraz głos […] Borowska tak świetnie operuje przestrzenią sceniczną oraz językiem, że zaimprowizowane przez nią momenty są trudne do odróżnienia od zaplanowanych elementów scenariusza. Sam spektakl nie trwa długo, to ledwie godzina spędzona w towarzystwie utalentowanej aktorki. Mija ona szybko i sprawnie, a atmosfera cały czas jest pozytywna”
Cała recenzja do przeczytania tutaj: www.dziennikteatralny.pl/artykuly/ulubienica-tlumow.html