„Miłoszewska, Ogrodziński i Dziarkowski nie interpretują. Nie narzucają jakiejkolwiek wizji. I na szczęście nie poszli na łatwiznę (…) To się bardzo dobrze ogląda. „Król Komedii” wciąga w swój świat. Zaciekawia dylematami. Dziarkowski w roli Dymszy stawia pytania, znajduje odpowiedzi i opowiada o wyborach swojego bohatera w sposób naturalny, niejako wydestylowany. Nie ma efekciarstwa, nadmiaru anegdot i kabaretowych bon motów. Czysto, konkretnie, mądrze opowiedziana tragiczna historia jednego z wielkich przedwojennych herosów kina. Historia, która ciągnęła się za nim jak ogon, jak sznur. Jak środowiskowy stryczek”
Cała recenzja do przeczytania tutaj: https://teatrvaria.blogspot.com/2025/09/materia-do-przemyslenia.html