Przejdź do głównej zawartości strony

Zosia Orłowska

zdjęcie przedstawia dziewczynkę w czarnym ubraniu i koszuli z białym kołnierzem, ma długie włosy
Zosia Orłowska | Fot. Maciej Czerski

Zosia, nie Zofia, urodziła się w noc sylwestrową 2015/2016 w Warszawie. Pierwszej poważnej pasji szukała na zajęciach baletowych, w końskim siodle, kopiąc piłkę z chłopakami i trenując sztuczki magiczne. Znalazła ją w akrobatyce sportowej, którą trenuje do dzisiaj w Warszawskiej Akademii Gimnastyki AWF oraz w tworzeniu układów choreograficznych. Bratnia dusza Lottie Brooks i innych zadziornych bohaterek literackich. Wielka fanka – na równi z sushi – Pasztetów, do boju!, które w Komedii widziała wiele razy.

Słucha muzyki nie dla dzieci, ogląda niepokorne teledyski (to z nich czerpie choreograficzne inspiracje), nosi krótkie t-shirty. Od Sanah woli Julię Rocką, a od kolejnych zajęć dodatkowych wspólny czas z koleżankami i planszówki.

Teatr lubi za to, że nie da się go zmontować ani wyciąć wpadek.

Obecnie gra

Ich czworo

Ich czworo

„Ich czworo” Gabrieli Zapolskiej w reżyserii Marka Kality to zaskakująco aktualna, bezlitosna w swojej przenikliwości, tragikomedia o rodzinie, która myli odpowiedzialność z wygodą, a miłość z codziennym odgrywaniem ról, małymi egoizmami i próbami zachowania twarzy za wszelką cenę. Opowieść o gonieniu za własnymi potrzebami bez oglądania się na potrzeby innych i brnięciu w tej pogoni – nierzadko śmiesznej, groteskowej – przez dorosłe kłamstwa widziane oczami najczujniejszego obserwatora: dziecka.

 

niedziela

 

wtorek

 

środa

 

piątek

 

sobota

 

niedziela